Bezpieczne tempo odchudzania: ile kg tygodniowo?
DIETA

Bezpieczne tempo odchudzania: ile kg tygodniowo?

Bezpieczne tempo odchudzania to zwykle 0,3–0,7 kg tygodniowo, co odpowiada deficytowi kalorycznemu rzędu 10–20% dziennego zapotrzebowania. Amerykańskie wytyczne (NIH) podają szerszy zakres do ok. 0,5–1 kg tygodniowo jako górną granicę. Szybsze tempo zwiększa ryzyko utraty masy mięśniowej, głodu i efektu jo-jo, bez wyraźnej korzyści dla efektu końcowego.

Skąd biorą się liczby 0,3–0,7 kg tygodniowo?

Kilogram tkanki tłuszczowej odpowiada w przybliżeniu 7700 kcal. Deficyt 10% dziennego zapotrzebowania daje więc powolną, ale łatwą do utrzymania utratę wagi, a deficyt 20% odpowiada górnej granicy tempa uznawanego za bezpieczne dla większości zdrowych dorosłych. Dokładne liczby dla własnego zapotrzebowania pokazuje kalkulator deficytu kalorycznego, razem z tempem wyrażonym w kilogramach na tydzień.

Amerykańskie wytyczne NIH posługują się nieco innym, szerszym zakresem, około 0,5–1 kg (1–2 funty) tygodniowo, z zastrzeżeniem, że przy niższym BMI (w okolicach nadwagi) zalecane jest wolniejsze tempo, bliższe dolnej granicy tego przedziału. Obie skale wskazują ten sam kierunek: wolniej i stabilniej, nie najszybciej jak się da.

Dlaczego szybsze tempo nie zawsze jest lepsze?

Bardzo duży deficyt kaloryczny (powyżej ok. 25–30% zapotrzebowania) wiąże się z kilkoma realnymi kosztami:

  • większym ryzykiem utraty masy mięśniowej razem z tkanką tłuszczową, zwłaszcza bez treningu siłowego i odpowiedniej podaży białka, więcej o roli białka piszemy osobno;
  • silniejszym, trudniejszym do zignorowania głodem, co zwiększa ryzyko odpuszczenia diety;
  • większym ryzykiem efektu jo-jo po zakończeniu redukcji;
  • mniejszym marginesem błędu, przy bardzo niskiej podaży kalorii łatwiej o niedobory witamin i składników mineralnych.

Szybsza utrata wagi bywa kusząca, bo daje wyniki prędzej, ale badania i praktyka kliniczna konsekwentnie pokazują, że wolniejsze, stabilne tempo częściej kończy się utrzymaniem efektu na dłużej.

Czy tempo powinno być takie samo dla każdego?

Nie do końca. Osoby z wyższą masą ciała na starcie zwykle mogą bezpiecznie stosować nieco szybsze tempo (bliżej górnej granicy 0,7–1 kg tygodniowo) niż osoby blisko prawidłowej masy ciała, u których nawet 0,5 kg tygodniowo bywa relatywnie dużym, trudnym do utrzymania deficytem. Im mniej tkanki tłuszczowej do utraty, tym wolniejsze i bardziej precyzyjne powinno być tempo, żeby ograniczyć utratę mięśni. Rolę masy i składu ciała w ocenie postępów opisujemy w osobnym artykule.

Jak sprawdzić, czy tempo jest zbyt szybkie?

Prostym sygnałem ostrzegawczym jest utrata więcej niż ok. 1% masy ciała tygodniowo utrzymująca się przez kilka tygodni, razem z silnym, stałym głodem, zmęczeniem lub pogorszeniem wyników treningowych. W takiej sytuacji warto zmniejszyć deficyt, a nie kontynuować dotychczasowe tempo licząc, że organizm "się przyzwyczai".

Najczęstsze pytania

Czy można bezpiecznie schudnąć 1 kg tygodniowo? Dla osób z wyraźną nadwagą lub otyłością bywa to w górnej granicy bezpiecznego zakresu, choć wymaga sporego deficytu i dobrze zbilansowanej diety. Dla osób bliżej prawidłowej masy ciała 1 kg tygodniowo zwykle oznacza zbyt agresywne tempo.

Co się stanie, jeśli tempo będzie wolniejsze niż 0,3 kg tygodniowo? Nic złego, wolniejsze tempo jest bezpieczne, a często łatwiejsze do utrzymania psychicznie. Jedyny minus to dłuższy czas do osiągnięcia celu wagowego.

Czy tempo odchudzania powinno być stałe przez cały proces? Niekoniecznie. Wraz ze spadkiem masy ciała zapotrzebowanie zwykle maleje, więc to samo tempo procentowe odpowiada mniejszej liczbie kilogramów, o korygowaniu kalorii w trakcie redukcji piszemy w osobnym poradniku.

Źródła

Podobne artykuły